Jeśli jesteś nowy w biohackingu, zanim przeczytasz jak mierzyć postępy ćwiczeń, wyjaśnię ci w kilku słowach, czym jest dla mnie ta filozofia zdrowego życia.

Sam termin może się wydawać dziwny. Bio. Hacking. Hakowanie własnej biologii? Brzmi skomplikowanie, mało zachęcająco i trochę strasznie. Ale tak naprawdę, jest to nic innego jak optymalizacja własnego zdrowia w oparciu o badania naukowe.

Poniżej zmapowałem najważniejsze elementy biohackingu, które mnie interesują:

co to jest biohacking?

To takie zaawansowane hobby zrozumienia tego jak działa twój biologiczny skafander i jak można go skutecznie usprawniać. W ciągu ostatnich 5 lat udało mi się stworzyć bazową rutynę, której nie muszę podporządkowywać swojego życia.

Zawsze staram się ją ewaluować, w oparciu o pytania: Które działania są stratą energii?  Na co mój organizm reaguje najlepiej? Za które elementy, najbardziej mi się odwdzięcza?

Kluczem do tego codziennego usprawniania jest mierzalność.

Jeśli możesz to zmierzyć, możesz tym zarządzać – Peter Drucker

Mówiąc prościej, twoim celem w biohacking’u jest stanie się lepszym dzisiaj, niż było się wczoraj. Kiedy mówię lepszym, mam na myśli:

  • bycie zdrowszym
  • z rosnącym zasobem energii witalnej
  • stałym, wysokim libido
  • większym apetytem na życie
  • rewelacyjnym samopoczuciem
  • coraz lepszą sylwetką, większą siłą oraz poprawą mobilności.

Jesteś jednym wielkim, złożonym systemem

Strategią osiągania tego celu jest myślenie systemowe. Jako strateg marketingowy, ten sposób myślenia jest dla mnie naturalny.

Jesteś systemem opartym o dane wejściowe (takie jak pożywienie, środowisko, ćwiczenia) oraz dane wyjściowe (takie jak zdrowie, samopoczucie i energia).

Jeśli zmienisz którąś z danych na wejściu, wpłyniesz na zmianę danych na wyjściu

I to jest dokładnie to czym zajmują się biohakerzy. Zmieniają oni składniki wpływające na organizm i obserwują efekty każdej z tych zmian.

Innymi słowy, jest to uczenie się potrzeb organizmu i dostarczenie mu tego, za co będzie ci bardzo wdzięczny. Wdzięczność ta objawi się w postaci fenomenalnych pokładów energii, świetnej jakości głębokiego snu, przejrzystości myślenia, wyważonych emocji, spokoju wewnętrznego, wspaniałego nastroju, muskularnej sylwetki, wysokiego poziomu testosteronu…

Lista korzyści jest bardzo długa. I brzmi rozkosznie.

CZYTAJ WIĘCEJ: Czym do diaska jest biohacking?

Przechodząc do tematu, poniżej opiszę swoje KPI, czyli mierniki efektywności i postępów, których używam w biohackingu. Zdaję sobie sprawę, że moje podejście do tej filozofii będzie ulegało zmianom w czasie. I uważam, że jest to jeden z najlepszych aspektów zaawansowanej optymalizacji zdrowia.

kulturysta po 40

Nauka o człowieku rozwija się w niezwykłym tempie i każdego dnia publikowane są wyniki badań, które zmienią sposób w jaki dbamy o ciała i umysły. Część z nich, zrobi to w sposób rewolucyjny (np: badania nad mikrobiomem — naprawiając jelita, naprawiasz swój mózg). Lubię być jednym z pierwszych, którzy czerpią z korzyści z naukowych odkryć i dzielić się nimi na blogu.

Przy tej okazji, powtórzę to, co powtarzam często. Każdy z nas jest inny. To co działa w moim przypadku, nie koniecznie zadziała w twoim. Optymalizuj w z głową.

😴OK, do sedna chłopie.

Jakie badania laboratoryjne wykonuję?

Podstawowe:

  • Testosteron Wolny + Całkowity
  • LH, LSH
  • SGBH
  • Kortyzol
  • GH
  • Prolaktyna
  • Estrogeny
  • Czerwone krwinki
  • Markery stanu zapalnego (optymalizacja poprzez anti inflamatory diet)

Uzupełniające:

  • insulina
  • profil lipidowy
  • poziom elektrolitów – pH organizmu
  • wątroba, nerki, tarczyca

Jak mierzę postępy? Narzędzia do mierzenia biosygnałów

Moim największym sprzymierzeńcem i ulubionym narzędziem jest analizator składu ciała Tanita RD-953.

Korzystam z 5 następujących mierników:

  • waga
  • % tkanki tłuszczowej ogółem
  • % tłuszczu trzewnego (wisceralnego, tzw. oponka)
  • masa mięśni
  • nawodnienie organizmu

CZYTAJ TAKŻE: Recenzja Biohakera – Analizator składu ciała Tanita RD-953

VO2Max. Pułap tlenowy

Pułap tlenowy VO2Max to jeden z uniwersalnych wskaźników zdrowia. Określa zdolność tlenową organizmu do wysiłku, czyli to ile twój organizm może przyswoić tlenu. Można go zmierzyć za pomocą specjalnej aparatury (test spiroergometryczny), która wykrywa procentową zawartości tlenu w wydychanym powietrzu.

Im wyższa wartość tym więcej masz energii, oraz dłużej i skuteczniej możesz trenować bez zadyszki. W moim przedziale wiekowym 30-39 lat, celuje w VO2Max=50.

pułat tlenowy dla mężczyzn

Pomiaru dokonuje się w trakcie wykonywania intensywnego treningu. O jego poziomie decyduję predyspozycje genetyczne i wiek, ale można go wypracować regularnymi treningami (do 40%). VO2Max uzyskuje maksymalną wartość w wieku dojrzewania, a po 30tce zaczyna powolutku spadać.

Wyrażane jest w mililitrach tlenu na kilogram masy ciała na minutę (ml/kg/min). Pokazuje, ile mililitrów tlenu jest w stanie pobrać nasze ciało (ściślej – kilogram ciała) w ciągu minuty maksymalnego wysiłku.

Test spiroergometryczny pozwala wyznaczyć nie tylko VO2max, ale także progi metaboliczne (kiedy organizm przechodzi z progu tlenowego na beztlenowy) i strefy treningowe (przedziały tętna, w których należy ćwiczyć).

HRMin. Tętno spoczynkowe

Im niższe tętno spoczynkowe, tym wyższa wydolność tlenowa organizmu i większe możliwości wysiłkowe. Szacuje się, że w wyniku treningu tlenowego, puls spoczynkowy spada o 1 uderzenie na tydzień. Po 10-20 tygodniach wartość ta stabilizuje się

Spadek tętna jest odpowiedzią organizmu na przystosowanie układu krążenia do bardzo wysokich obciążeń treningowych. Regularne ćwiczenia powodują szereg zmian adaptacyjnych, które zwiększają wydolność krążeniową.

Serce staje się silniejsze, jest w stanie pompować większe ilości krwi i dzięki temu może wykonywać taką samą pracę mniejszym nakładem energii.

Jakość snu

Do mierzenia jakości snu korzystam z aplikacji Sleep Cycle, które obszerniej opisałem w tym artykule.

Aplikacja Sleep Cycle na gorąco zmierzy twój sen i wybudzi cię tylko i wyłącznie wtedy, gdy będzie on najpłytszy, a twoje ciało naturalnie zdecyduje, że chce już wstać. Dodatkowo pozwala mierzyć przebieg snu na wykresach oraz wzrosty/spadki jego jakości. Oprócz długości snu, liczy się jego głębokość. Im głębszy sen tym lepsza regeneracja organizmu.

http://biohaker.pl/wp-content/uploads/2018/07/sleep-cycle-sen-bi-fazowy-rezultat.png

Ze względu na bardzo dobre opinie w świecie biohackingu, planuję również zakup pierścienia Oura Ring.

Biomarkery

Zdecydowałem się nie mierzyć markerów (określenia predyspozycji do zapadalności na choroby, takie jak cukrzyca, choroby serca czy nerek). Odwiodła mnie do ego lektura You Are The Placebo dr. Joe Dizpenzy, w której autor obszernie i na kejsach opisał działanie efektu nocebo. Nocebo to przeciwieństwo placebo.

W przeciwieństwie do ekstremalnych biohakerów takich jak Teemu Arina czy Dave Asprey, wychodzę z założenia, że nie będę zaklinał rzeczywistości, a tym bardziej potencjalnych wariantów przyszłości mojego zdrowia. To takie swoiste programowanie predyktywne, któremu mówię nie.

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Mam na imię...