Człowiek na ścieżce rozwoju osobistego napotyka ogromną ilość metodologii, technik oraz 24 letnich kołczy próbujących staremu niedźwiedziowi sprzedać sztuczny miód. Jak ma szczęście i wie gdzie szukać, napotyka również na fenomenalne, mocno osadzone w nauce narzędzia psychometryczne. Stają się one krytycznym fundamentem zmiany i punktem wyjścia do podejmowania trafnych życiowych wyborów. Wśród narzędzi, które pozwalają przestać błądzić jak dziecko we mgle, jedno wydaje się być wyjątkowo skuteczne. To Reiss Motivation Profile [RMP]. Motywacja wewnętrzna w pigułce.

profil motywacyjny RMP motywacja wewnętrzna
Mój profil motywacyjny RMP

Jeśli poszukujesz odpowiedzi na pytanie, – czego do cholery tak naprawdę chcę od życia? -, lub irytuje Cię ciągłe snucie planów czy nieudane próby rewolty, i chciałbyś wreszcie ruszyć do pracy/projektów z dziką energią, ten artykuł jest Twoim ratunkowym kołem. Nie ma za co.

– Puk puk. – Kto tam? – Święty-zapomnij-wszystko-co-wiesz-o- motywacji-Mikołaj!

Odpalmy teraz wehikuł czasu i ustawmy parametry lotu na wczesne dzieciństwo. Cofnij się do dnia, w którym św. Mikołaj przynosi Ci najlepszy prezent ever. Pamiętasz to skręcające wnętrzności uczucie antycypacji, które narastało z każdym dniem wyczekiwania?

Prezentem, który zagiął moją dziecięcą czasoprzestrzeń były narty biegówki. Rodzice już od września sygnalizowali mi, że wielkość paczki od Mikołaja jest wprost proporcjonalna do wyników w nauce. Założenie było proste. Za dobre oceny i ograniczenie abnormalnych zachowań miał być prezent. Scenariusz B zakładał natomiast tzw. rózgę. Czyli fuck all oraz bolesną ostracyzację ze strony gromadki przedpokwitaniowej gawiedzi .

Nie oszukujmy się, działało to głównie w te dni, w które mama z tatą przypominali mi o powyższym modelu, a także na tydzień przed i tydzień po jesiennej wywiadówce. Co oczywiście wiązało się z systemem mniej lub bardziej kreatywnych kar. Ot typowy polski kij i marchewka.

święty mikołaj
hiya!

Efektywność płynąca z wizji otrzymania nagrody za wyniki, miała bardzo zróżnicowane, uzależnione od ciągłego rodzicielskiego monitoringu natężenie. Była niemal całkowicie zewnątrzsterowna. Jeśli zrobisz A otrzymasz B. Jeśli nie zrobisz A otrzymasz C. A dodatkowo będziesz w życiu kopał rowy albo jeździł drezyną. Nagroda vs strach przed karą. I to właśnie ta niezbyt kreatywna dychotomia możliwości, miała mnie motywować do działania.

Kiedy nadszedł dzień rozrachunku, komisja nadzoru miała zdecydować czy zasłużyłem na prezent. Tamtego pamiętnego grudniowego poranka wybudził mnie szelest paczki, pozostawionej w nogach mojego łózka przez fantasmagorycznego tłuściocha na latających sankach. Spazmatycznej radości nie było końca.

Przez  kilka dni, co wieczora, po powrocie ze szkoły odpalałem narty. Jednak z każdym kolejnym dniem radość z efektu nowości spadała na łeb na szyję, aż do momentu całkowitego wygaszenia i odstawki. Jednocześnie spadała motywacja do działania, a tym samym wizja spędzenia dorosłego życia jako motorniczy drezyny nabierała mocy urealnienia. Należało więc szybko wymyślić kolejny, tymczasowy obiekt pożądania…

Jakie wzorce taki wykwit

Wróćmy teraz do teraz. Czy myślisz, że mechanizmy, które miały napędzać Cię do działania w latach formatywnych, zostały zastąpione czymś bardziej zaawansowanym w dorosłym życiu? Czy wydaje Ci się, że słomiany zapał i krótkotrwała radość z otrzymanej nagrody, pozostały w sferze dziecięcych reakcji? Nie pozostały. Utrwaliły się. Te same nieskuteczne pętle motywacyjno-demotywacyjne odtwarzasz w kółko, jak chomik w kołowrotku, po dziś dzień.

Antycypacja podwyżki czy awansu w pracy, lub strach przed utratą przywilejów to nadal tak samo słabe i krótkotrwałe bodźce. Co gorsza, z każdym kolejnym rokiem kariery zawodowej słabną na sile, a Ty coraz szybciej wypalasz się w kolejnym przestrzelonym miejscu pracy.

CZYTAJ TAKŻE: Żyjesz czy Udajesz?🎯5 Narzędzi Samopoznawczych Pomagających Odnieść Sukces

Motywacja zewnętrzna, na której prawdopodobnie opierasz zdecydowaną większość swoich działań jest jak kask na ból głowy. Po prostu nie działa. I to jest głównym powodem dla którego, po wypróbowaniu pierdyliarda technik motywacyjnych, nadal nie potrafisz się konkretnie zmotywować do działania na dłużej niż trzy dni.

Jest również przyczyną tego, że ciągle nie jesteś pewien czy robisz w życiu to co powinieneś. I nie bardzo masz pojęcie jak to zamienić. Więc tkwisz sobie w tym kurwidołku bez celu i finezji, czekając aż los podejmie decyzję za Ciebie.

Wiem, bo byłem tam.

Motywacja wewnętrzna: wszyscy pragniemy tego samego, każdy w innym stopniu.

Podejrzewam, że wielu z was brało udział w szkoleniach motywacyjnych, które nie powodowały nic więcej, oprócz tzw. cierpienia z powodu zawstydzenia z drugiej ręki. Mi również zdarzyło się wkręcać wirtualne żaróweczki i wychodzić z prelekcji jako zwycięzca. Niestety mózg decydował, że w trakcie snu sformatuje pamięć podręczną i rano obudzę się ze starymi zasobami danych i lichymi pokładami motywacji.

Jeżeli nie wstajesz rano z radością i energią do pracy, którą kochasz, to znaczy że robisz coś źle. I marnujesz najlepsze lata życia.

Dlaczego? Ponieważ podejmowałem próby nadpisania jego ewolucyjnych uwarunkowań, nie znając w większości podświadomych, ukrytych potrzeb. Jedynym narzędziem badawczym służącym do analizy motywacji wewnętrznej jest tytułowe RMP. Ale czym jest motywacja wewnętrzna?

Jak osiągnąć stan flow? motywacja wewnęrzna

Mamy z nią do czynienia wtedy, kiedy podejmujemy działanie bez potrzeby otrzymania zewnętrznych nagród. Robimy co robimy, bo daje nam spełnienie, sprawia przyjemność. Ten rodzaj motywacji powoduje, że łatwiej nam angażować się w pracę, wpadać w stan flow. Już sama aktywność na danym polu jest dla nas nagrodą. Odkrywając ukryte potrzeby i łącząc je z celami, otrzymujemy dostęp do niewyczerpalnych pokładów motywacji do działania.czym jest stan flow? motywacja wewnętrzna

Co mi dała analiza motywacji wewnętrznej RMP?

Otrzymałem 36 stronicowy raport, którego omówienie z masterem rozłożyło mnie na łopatki. Po pierwsze mój profil motywacyjny, to aż 9 motywatorów o bardzo silnym natężeniu. Wśród nich znajduje się wysoka potrzeba niezależności i aktywności fizycznej oraz niska potrzeba kontaktów społecznych.

PROFIL MOTYWACYJNY RMP motywacja wewnętrzna

Niska potrzeba kontaktów społecznych wyjaśniła, dlaczego tak koszmarnie pracowało mi się w biurach na planie tzw. open space. Osiem godzin spędzane w otoczeniu 120 osób drenowało mnie zarówno psychicznie jak i fizycznie. Wysoka potrzeba idealizmu wyjaśniała, dlaczego po studiach, nie widziałem świata poza pracą w komunikacji społecznej. Wysoka potrzeba aktywności fizycznej potwierdziła, że każda praca, w której  zobowiązany jestem siedzieć przy biurku w dwóch 4 godzinnych blokach czasu, jest z góry skazana na porażkę.

Od strony zawodowej wszystkie kropki połączyły się w jedną klarowną całość. Raport RMP nie tylko pozwolił rozwiać dotychczasowe wątpliwości, ale także precyzyjnie określił jak powinna wyglądać praca, w której nigdy więcej nie będę potrzebował zewnętrznych motywacji. I taką wziąłem sobie na celownik.

Dziś mogę z ręką na sercu powiedzieć, że dobieranie wyzwań do wewnętrznych potrzeb, jest jedną z najlepszych rzeczy jaka mi się w życiu przytrafiła. Efekt? Uczucie zaangażowania i flow, przy jednoczesnym poczuciu uskrzydlenia, sprawczości i niczym nieskrępowanej wolności. Bajka.

Motywacja wewnętrzna: drogowskaz i wytyczne, które nosisz w sobie

Jak piszą autorki książki Chcieć, Móc, Potrafić. Dlaczego ludzie nie robią tego co powinni?, demotywuje nas wielka liczba nieudanych prób. A są one nieudane, ponieważ zamiast zastanowić się, czego tak prawdę potrzebujemy by osiągnąć dany cel, próbujemy na ślepo przeprowadzić zmianę, zrealizować plan. Nie wiemy co nas stymuluje, cieszy, a co zatrzymuje w miejscu i czego się obawiamy.

chcieć móc potrafić najlepsza książka o motyacji motywacja wewnętrzna
„Chcieć, Móc, Potrafić. Dlaczego ludzie nie robią tego co powinni?”.

Dlatego zanim przystąpimy do jakiegokolwiek procesu transformacji, warto starać się zrozumieć, co naprawdę popycha nas do działania, co powoduje, że zapala się w nas ogień, że w danej sytuacji idziemy do przodu jak burza, pokonując wszelkie trudności i przezwyciężając niesprzyjające okoliczności. Co sprawia, że niektóre zadania kochamy wykonywać a do innych nie da się nas w żaden sposób nakłonić. I jak zmontować sobie rzeczywistość, żeby tych zadań, które kochamy było w nim co najmniej 9/10.

Zamiast zgadywać co Cię napędza i w jakim kierunku ustawić sobie życie, zrób sobie przysługę i zainwestuj w Profil Motywacyjny Reiss’a. Motywacja wewnętrzna to drogowskaz i wytyczne, które nosisz w sobie. Wystarczy się do nich dokopać i na ich podstawie nakreślić plany na przyszłość, z pominięciem frustrującej metody prób i błędów.

Mapowanie wewnętrznej motywacji to inwestycja w kwocie 699zł. W cenie zawarty jest 34 stronicowy raport z praktycznymi wskazówkami oraz omówienie raportu z masterem metody RMP, pod kątem Twojego życiowego problemu.

PS. Znasz kogoś, kto zupełnie nie radzi sobie w życiu i nie wie, w którym kierunku powinien podążać? Nieś wieść. Czasami jedna prosta wskazówka, odmienia czyjeś życie.

PPS. W polskiej wersji kwestionariusza RMP, potrzeba seksu została zastąpiona potrzeba piękna. Efekt kulturowej wrażliwości.

Źródła:

Kim jestem? Co nas motywuje w miłości i pracy. prof. Steven Reiss [KSIĄŻKA]

Chcieć, Móc, Potrafić. Dlaczego ludzie nie robią tego co powinni? Ewa Johcheim, Iwona Kokoszka [KSIĄŻKA]

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Mam na imię...