Nowe badanie na 24 dorosłych z silną depresją pokazuje, że już dwie dawki psylocybiny w połączeniu ze wsparciem psychoterapeutycznym, powodowały nagłą i znaczną redukcję symptomów depresji. Większość uczestników wykazała poprawę, a połowa osiągnęła remisję choroby w 4 tygodnie.

Psylocybina to cząsteczka, która występuje w tzw. magicznych grzybach. Jest odpowiedzialna za halucynacje wzrokowe i dźwiękowe oraz znaczące zmiany w świadomości człowieka.

Badania zostały opublikowane 4 Listopada 2020 w periodyku naukowym JAMA Psychiatry.

Efekty psylocybiny 4 krotnie silniejsze od tradycyjnych antydepresantów

“Magnituda rezultatu, który otrzymaliśmy około cztero-krotnie przewyższa to co badania kliniczne wykazały dla tradycyjnych antydepresantów dostępnych na rynku”, napisał współautor badania, Alan Davis z Johns Hopkins University.

Wielkości dla wyników tego badania są 2,5 krotnie większe od efektów psychoterapii i 4 krotnie większe od wielkości wyników raportowanych w badaniach nad tradycyjnymi farmakologicznymi metodami adresowania depresji.

“Ponieważ większość pozostałych terapii zajmuje tygodnie lub miesiące aby przynieść skutek, przy jednoczesnych efektach niepożądanych, to może być kompletną rewolucją, jeśli nasze rezultaty zostaną potwierdzone w kolejnych badaniach”, napisał Davies.

A porównując do tradycyjnych antydepresantów, efekty uboczne psylocybiny są znacznie mniejsze. Składają się na nie lekkie do średnich bólów głowy oraz trudne emocje w trakcie sesji. Obecne leki antydepresyjne mają znacznie poważniejsze efekty niepożądane, takie jak myśli samobójcze, zanik libido oraz wzrost wagi ciała.

Co więcej, trwała skuteczność terapii psylocybiną pojawia się już po jednej lub dwóch dawkach co jest oczywistą korzyścią wobec powszechnie stosowanych antydepresantów, które typowo zażywa się codziennie.

Badanie

Badacze zgromadzili 24 ochotników – w tym 16 kobiet – każdy z długotrwałą historia depresji. Większość z wolontariuszy doświadczała symptomów depresji dłużej niż dwa lata przed przystąpieniem do badania. Średnia wieku wolontariuszy wyniosła 39.

Uczestnicy przeszli dwie 5-godzinne sesje z psylocybiną, pod superwizją naukowców.

Uczestnicy byli zobowiązani odstawić wszelkie antydepresanty, na pewien czas przed badaniem. Celem była bezpieczna i miarodajna ekspozycja na eksperymentalną terapię. Odbywało się to pod nadzorem lekarzy.

Terapia zawierała dwie dawki psylocybiny podanej przez badaczy, którzy zapewnili uczestnikom bezpieczny trip w kontrolowanych warunkach klinicznych. Dawki było administrowane z dwutygodniową przerwą, a każda z dwóch sesji trwała około 5 godzin. Uczestnicy leżeli w tym czasie na sofach, z opaskami na oczach i z muzyka w słuchawkach wraz ze stałą obecnością naukowców monitorujących proces terapeutyczny.

Wnioski: Bardzo wysoka redukcja symptomów depresji

Każdy z uczestników badania został poproszony o wypełnienie GRID-Hamilton Depression Rating Scale. Zrobili to trzykrotnie: przed, tydzień po i 4 tygodnie po ostatniej sesji psylocybiny.

W kwestionariuszu Hamiltona wynik 24 lub więcej oznacza zaawansowaną depresję. Wynik 17-23 oznacza średnią depresję, 8-16 łagodną depresję, a wynik 7 i poniżej oznacza brak symptomów depresji.

W trakcie przystępowania do eksperymentu, średni wynik uczestników wynosił 23. Jednak już tydzień oraz 4 tygodnie po sesjach terapeutycznych z psylocybiną, wynik obniżył się do 8.

Większość uczestników wykazała znaczące zmniejszenie objawów depresji a połowa z nich była w całkowitej remisji choroby w 4 tygodnie po sesji. Oznacza to, że stali się wolni od choroby.

Wyniki procentowe dla całej 24 osobowej grupy przedstawiają się następująco:

  • 67% badanych wykazała ponad 50% redukcję symptomów depresji w tydzień po sesji
  • 71% w cztery tygodnie po sesji
  • 54% uczestników była wolna od depresji w 4 tygodnie po sesji terapeutycznej

Badanie jeszcze się nie skończyło

Badacze zaznaczyli, że będą monitorować wszystkich uczestników eksperymentu przez kolejne 12 miesięcy, aby określić na ile długotrwałe są efekty uzyskane dzięki psylocybinie. Rezultaty zostaną opublikowane w kolejnej pracy.

W 2016 roku, badacze z Johns Hopkins Medicine dowiedli po raz pierwszy, że terapia z psylocybiną w warunkach wsparcia psychologiczno, znacząco osłabiała niepokój i depresję u osób z diagnozą zagrażającemu życiu nowotworu.

Amerykański National Institute of Mental Health, estymuje, że ponad 17 milionów amerykanów oraz 300 milionów osób na świecie cierpi z powodu zaawansowanej depresji.

Wszystko wskazuje na to, że żyjemy w czasach przełomu i pojawienia się całkowicie nowego paradygmatu w leczeniu stanów depresyjnych i lękowych.

Źródło:

Badanie: Effects of Psilocybin-Assisted Therapy on Major Depressive Disorder: A Randomized Clinical Trial
Autorzy: Alan K. Davis, Frederick S. Barrett, Darrick G. May, Mary P. Cosimano, Nathan D. Sepeda, Matthew W. Johnson, Patrick H. Finan, and Roland R. Griffiths
Opublikowane w: JAMA Psychiatry
Data publikacji: Listopad 4, 2020
DOI: doi:10.1001/jamapsychiatry.2020.3285

1 KOMENTARZ

  1. Witam,

    Po utracie pracy na początku pandemii zainteresowałem się biohackingem. Na razie udało mnie się nieco, keto dieta, IF, spadek wagi o 20 kg, większa siła. Z całego cyklu pozostało mi jedynie poprawa snu oraz właśnie walka z lekką depresją. Na razie biorę grzyby legal, jak Lions Mane, Reishi, ale wiem, iż nie jest to samo co mikrodawkowanie. Ostatnio znalazłem stronę MicrodoseBros. Czy znasz może opinię o tej stronie (firmie) ? Czy jej produkty są coś warte ?

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Mam na imię...