Uziemianie to temat, który orbitowałem od kilku lat. Wielokrotnie słyszałem o tym, że chodzenie na boso po ziemi, leżenie na plaży czy kąpiel w oceanie uziemia ludzki organizm i powoduje, że działa on wydajniej. Ale czy stała za tym nauka?

Brakowało mi finalnego bodźca aby zacząć zgłębiać badania dotyczące tego obszaru. Takim bodźcem okazał się dokument The Earthing Movie, który oprócz oczywistego aspektu komercyjnego (promocja mat uziemiających) obszernie przedstawił koncept uziemiania. Czy rzetelnie?

Osobiście, nabieram dystansu, kiedy słyszę argument przodka, który nosił obuwie zrobione ze zwierzęcych skór. Miały mu umożliwiać uziemianie. Ciężko jednak stwierdzić jaki był realny wpływ na jego zdrowie, szczególnie gdy to co wiemy na pewno, to że nasi przodkowie żyli bardzo krótko.

Pojawił się jednak drugi bodziec do działania, którym stał się pomiar promieniowania elektromagnetycznego na ulicy, przy której mieszkam.

Chłopaki z raForest stworzyli pierwszą mapę elektrosmogu Warszawy i już biorą się za inne miasta. Tymczasem okazało się, że w mojej sypialni normy biologiczne elektrosmogu dla WIFI są przekroczone ponad 2000 razy a dla 3G/4G ponad 200 razy.

O tym co tak naprawdę oznaczają wielokrotnie przekroczone normy oraz jak zabezpieczyć sypialnię dowiesz się w jednym z kolejnych artykułów.

Natomiast w tym artykule przeczytasz o zjawisku, które według jednego z badań redukuje negatywny wpływ elektrosmogu na ludzkie zdrowie. Chodzi właśnie o uziemianie.

CZYTAJ TEŻ: Suberszybki internet czy superszybki nowotwór? Co mówią badania.

Na czym polega uziemianie?

Powierzchnia Ziemi posiada nieograniczoną i stale odnawianą podaż wolnych lub ruchomych elektronów. Kontakt ciała ludzkiego z powierzchnią Ziemi jest elektrycznie przewodzący i wywołuje niezwykle intrygujący wpływ na organizm.

Bezpośredni fizyczny kontakt z powierzchnią ziemi to właśnie uziemianie.

Co było dla mnie zadziwiające, wpływ ten jest mierzalny i udowodniony naukowo. I jest nim całe spektrum pozytywnych efektów:

  • głębszy sen
  • zmniejszone odczuwanie bólu
  • redukcja stresu i napięć
  • spowolnienie procesów starzenia
  • poprawa funkcji immunologicznych
  • podwyższenie pozytywnego nastroju
  • oraz niwelowanie wpływu elektrosmogu na organizm

W szczególności, uziemienie organizmu powoduje znaczne różnice w stężeniach białych krwinek, cytokin i innych cząsteczek zaangażowanych w odpowiedź zapalną. Wolne elektrony z Ziemi neutralizują dodatnio naładowane wolne rodniki, które są cechą charakterystyczną przewlekłego zapalenia.

Jeśli weźmiemy pod uwagę odkrycia, które sugerują, że przyczyną wielu z najbardziej wyniszczających chorób są właśnie przewlekłe stany zapalne, to każde narzędzie, które pozwala zminimalizować stan zapalny powinno być elementem ekwipunku biohakera. A tym bardziej takie, które jest za darmo i właściwie od ręki.

Na PubMed dostępnych jest ponad 30 badań z obszaru uziemiania. Dowiodły, że bezpośredni fizyczny kontakt z powierzchnią planety generuje rodzaj odżywiania elektrycznego o zaskakująco silnych i szybkich działaniach przeciwzapalnych i przeciwutleniających.

Jak szybkich? Poniższa grafika pokazuje jak zmienia się lepkość krwi po 45 minutach uziemiania.

Co równie ciekawe, połączenie ludzkiego ciała z ziemią podczas snu normalizuje dzienny rytm kortyzolu i poprawia jakość snu. Tym samym uziemianie nocne wpływa na zmniejszenie poziomu stresu.

CZYTAJ TEŻ: L-Teanina na stres.Poprawia funkcje mózgu i uspokaja

Jak działa uziemianie?

Elektrony przeskakujące do ciała z powierzchni ziemi neutralizują wolne rodniki w organizmie. To jakby zażyć zestaw przeciwutleniaczy, tyle że przez skórę. Efektem są elektrony,które redukują przewlekłe lub czasowe stany zapalne.

W jednym z badań ochotnicy spali na specjalnie przygotowanych matach uziemiających, które przewodem miedzianym uziemiono na zewnątrz budynku laboratorium. Porównując z grupą badawczą, osoby uziemiane wykazały znaczące, pozytywne zmiany w kluczowych biomarekrach, takich jak poziomy sodu, potasu, magnezu, żelaza w osoczu.

Uziemianie z pingwinami na atlantyckim wybrzeżu RPA. Swoją drogą zastanawiałeś się dlaczego pingwinom nie marzną stopy?

Problem? Noszenie butów z izolującymi gumowymi podeszwami i spanie w łóżkach, które są odizolowane od elektrycznej płaszczyzny ziemi, odcięło większość ludzi od elektrycznych rytmów Ziemi i wolnych elektronów. Problem do problemu? Mamy chodzić na boso i spać na gołej ziemi za stodołą? Niekoniecznie 🙂

Nie możesz na boso? Technologie uziemiające

Na rynku dostępne są specjalne produkty uziemiające. Warto zaznaczyć, że większość badań klinicznych odbyła się przy użyciu właśnie takich narzędzi. Dwa z nich będę testował w najbliższych tygodniach i w tym miejscu zrobię dodatkowy update.

Z UK leci do mnie mata uziemiająca do biura (na lub pod biurko, pod bose stopy) oraz mata pod prześcieradło do uziemiania w trakcie snu. Zdecydowałem, że spanie na gołej ziemi w Parku Saskim zostawię sobie na level hardcore kiedyś tam 🙂

Dostępne są również specjalne buty, które mają miedziane elementy przewodzące. Mnie najbardziej zaciekawiły paski przewodzące do butów Earthling3. Pozwalają na noszenie dotychczasowego obuwia po niewielkim tuningu i uziemianie ciała za każdym razem gdy chodzimy po ziemi (np. w parku).

Alternatywa? Mata DIY (do it yourself)

Gdyby nie to, że mieszkam w centrum dużego miasta i nie mam możliwości wyprowadzenie uziemienia przez okno na osiedlowy trawnik, to zrobiłbym matę uziemiającą samodzielnie. Można to zrobić dwojako. Pierwszy sposób to uziemiając matę na zewnątrz domu, drugi to podpięcie się do uziemienia w gniazdku elektrycznym. Potrzebujesz siateczki miedzianej, miedzianego drutu i stalowego bolca/gwoździa. W zasadzie jest to bardzo proste, co pokazuje poniższe video.

Podsumowując, uziemianie jest prostą, naturalną i łatwo dostępną kliniczną strategią przeciw globalnej epidemii chorób, których źródłem jest przewlekły stan zapalny. Utrzymując organizm wolny od stanów zapalnych zachowujesz zdrowie.

Jedno jest pewne. Od teraz postaram się chodzić na boso i spędzać czas w okolicznościach przyrody tak często jak to tylko możliwe. A w trakcie pracy uziemiać się przy pomocy maty na biurko. Złota zasada – przynajmniej godzina uziemiania każdego dnia. Do zrobienia 🙂

Niech moc będzie z wami!

Źródła:

Earthing: Health Implications of Reconnecting the Human Body to the Earth’s Surface Electrons [PubMed]

The effect of grounding the human body on mood [PubMed]

17 KOMENTARZE

  1. Poproszę o poprawny link to mapy (jest kolejny do filmu)
    Właśnie na początku tygodnia poprowadziłem do sypialni 10m+ uziemienia ze skrzynki elektrycznej i śpię z podłączoną do niego opaską na nodze – pewnie to zbieg okoliczności ale druga noc z uziemieniem była pierwszą od wielu dni całkowicie przespaną
    Dalej kabel pójdzie do biurka do maty

    • Poprawny link już podpięty. Ciekawy setup uziemiający, z takim się jeszcze nie spotkałem. Myślę, że po dwóch tygodniach poprawy jakości snu można już mówić otwarcie o skuteczności. Moje maty przylecą w przyszłym tygodniu. Ale tez juz myślę o DIY. Dzięki za info 🙂

  2. Hej! Chodzą mi po glowie 3 pytania:
    1. Jaka jest najlepsza pora dnia na uziemianie?
    2. Ile czasu dziennie minimalnie powinno się uziemiać?
    3. W jaki sposób przekłada się uziemianie na libido?

    • Hej, dzięki za pytania. Uziemiać się można o każdej porze dnia, według badań co najmniej przez godzinę dziennie. Jeśli chodzi o libido, to w tym temacie co prawda nie ma badań, ale jest bardzo wiele anegdotycznych historii. Należy przypuszczać, że wiąże się to z normalizacją poziomu kortyzolu i lepszym przepływem krwi (poprzez zmniejszenie jej lepkości). Stres rzutuje w dużym stopniu na libido. Bardzo często optymalizacja stresu przywraca ochotę na seks.

  3. @ szczególnie gdy to co wiemy na pewno, to że nasi przodkowie żyli bardzo krótko.

    mylisz sie, średnia życia była niska (ale nie, że ludzie krótko żyli) wynikało to z ogromnej smiertelnosci noworodków,

    obecnie jest bardzo niska smiertelność noworodków, stąd średnia zycia jest wyższa, kiedys ktoś kto przeżył poród i Iszy rok to dożywał tak jak obecnie, wieku starczego 😉

    • Piotr, dzięki za ten komentarz. Dzisiaj miałem do poczytania w to niedzielne popołudnie i rzeczywiście, nauka rozwiewa mit tego, że ludzie żyli krótko. Z badań wynika, że ludzie w casach zbieracko-łowieckich żyli 68-78 lat. Jak już udało się przeżyć dzieciństwo to oczekiwana długość życia przypominała dzisiejszą. Przy okazji kolejny obalony mit, to ten, że zachodnia medycyna wydłuża ludziom życie. Dowiedziałem się czegoś nowego, dziękuję 🙂

  4. Dzieki za odpowiedz! Swoja droga biore sie za zamawianie maty pod nogi z Groundology, masz moze jakies kody rabatowe na te stronke? 😆

  5. Zastanawia mnie materiał owego “window screen” – siatka z moskitier powinna się nadać o ile nie jest pomalowana proszkowo na czarno. Skonsultuję instalację ze znajomym elektrykiem. Poszukam odpowiedników elementów zestawu i spróbuję poeksperymentować.
    PS. Dziękuję za posta

    • Najlepszą osobą do konsultacji w temacie ekranowania jest Paweł Wypychowski z EMFbusters.pl. Skarbnica wiedzy 🙂

  6. Mam takie pytanko, czy każda powierzchnia uziemia, bo mam na balkonie sztuczną trawę i dosyć długo na niej przebywam na boso. Czy to też można zaliczyć do uziemiania? czy tylko kontakt z podłożem naturalnym?

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Mam na imię...